Szpitale powiatowe w Biskupcu, Dobrym Mieście oraz ośrodek w Barczewie borykają się z trudnościami finansowymi mimo rozwijania oferty medycznej i inwestycji w nowoczesny sprzęt. Analizy za 2025 rok pokazują, że problemem nie jest jakość leczenia ani brak pacjentów, lecz niewystarczająca wycena świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ). W związku z narastającymi trudnościami finansowymi, Rada Powiatu w Olsztynie adresuje apel do Rządu RP o natychmiastowe działania na rzecz ratowania szpitali oraz reformy systemu finansowania ochrony zdrowia.
Szpital Powiatowy im. Jana Mikulicza w Biskupcu osiągnął przychody prawie 93 mln zł, a liczba udzielanych możliwości leczenia i porad specjalistycznych systematycznie wzrastała. W poradniach specjalistycznych udzielono ponad 38 tysięcy porad, a realizowane kontrakty z NFZ wykraczały często ponad ustalone limity. Placówka intensywnie rozwija działalność zabiegową i rehabilitacyjną oraz modernizuje sprzęt, ciesząc się akredytacją Ministerstwa Zdrowia.
Podobnie Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej im. Jerzego Pióro w Dobrym Mieście odnotowuje pozytywny rozwój. Przychody wzrosły o ponad 20 procent, a szpital z powodzeniem pozyskuje środki zewnętrzne na inwestycje, w tym uruchomienie Ośrodka Rehabilitacji Leczniczej w Barczewie, który zdobył autoryzację NFZ.
Obie placówki zapewniają mieszkańcom dostęp do rozbudowanej oferty usług medycznych, w tym specjalistycznej diagnostyki oraz rehabilitacji. Wszelako, mimo dobrego funkcjonowania kadry medycznej, sytuacja finansowa pozostaje zastanawiająca. Szpital w Biskupcu zakończył 2025 rok stratą wynoszącą 12,4 mln zł, natomiast ZZOZ w Dobrym Mieście odnotował stratę przekraczającą 1,5 mln zł, co związane jest z rosnącymi kosztami wynagrodzeń i materiałów medycznych, oraz niewystarczającą wyceną świadczeń przez NFZ.
Starosta olsztyński, Andrzej Abako, podkreśla, że Powiat Olsztyński, prowadząc dwa szpitale w trzech lokalizacjach, zmaga się ze stratami finansowymi. Powiat przekazał Szpitalowi Powiatowemu w Biskupcu pożyczki o wartości 17 mln zł, z najnowszą kwotą 4,7 mln zł mającą na celu zapewnienie płynności finansowej.
„To sytuacja niedopuszczalna. Środki te powinny być inwestowane w inne istotne obszary, a nie zastępować systemowe finansowanie ochrony zdrowia” – zaznacza starosta.
Abako wskazuje, że mieszkańcy powiatu regularnie odprowadzają składki zdrowotne, jednak środki te nie są wykorzystywane w lokalnych placówkach adekwatnie do ich potrzeb. Krytykuje brak skutecznych reform w systemie finansowania ochrony zdrowia przez rząd. Wzywa do działania, mówiąc: „Nie możemy dopuścić do ograniczenia działalności szpitali ani zagrożenia ich funkcjonowania!”.
Wnioski płynące z analiz obu szpitali jasno wskazują na ich skuteczne działania medyczne i dalsze inwestycje. Głównym problemem pozostaje jednak system finansowania, a brak zdecydowanych kroków ze strony państwa może prowadzić do przekazywania większej odpowiedzialności na samorządy, które przeznaczają środki kosztem innych zadań publicznych.

