Policjanci z olsztyńskiego wydziału przestępczości ekonomicznej zatrzymali 54-latka w jednej z miejscowości pod Warszawą, podejrzewanego o udział w oszustwie znanym jako "na inwestycje". Mężczyzna został przewieziony do olsztyńskiej komendy, a następnie do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty związane z trzykrotnym odbiorem gotówki od pokrzywdzonego mieszkańca Olsztyna. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
Funkcjonariusze pracowali nad sprawą oszustwa, w którym pokrzywdzony został wprowadzony w błąd przez osoby, które podawały się za doradców inwestycyjnych. Mężczyzna, wierząc w możliwość wysokiego zysku, przesyłał pieniądze, które następnie były odbierane przez 54-letniego zatrzymanego. Ostatecznie przekazał prawie 140 000 zł, zarówno w formie przelewów, jak i gotówki, do rąk „odbieraka”.
Oszustwo zaczęło się od ogłoszenia w Internecie o inwestycjach w akcje. Mimo ostrzeżeń ze strony pracownika banku, pokrzywdzony kontynuował przekazywanie pieniędzy. Jak ustalono, zatrzymany wymieniał gotówkę na kryptowaluty, które trafiały do portfeli oszustów. Po zatrzymaniu 54-latek został aresztowany na co najmniej 3 miesiące, a prokuratura zapowiada możliwość rozszerzenia zarzutów w związku z innymi podobnymi przestępstwami w Polsce.

