W świecie cheerleadingu są wydarzenia, które wzbudzają emocje podobne do finałów Ligi Mistrzów w piłce nożnej. Do takich należy bez wątpienia ICU World Cheerleading Championships oraz ICU World Cup, które co roku gromadzą najlepsze drużyny w ESPN Wide World of Sports Complex w Bay Lake na Florydzie, gdzie sportowe emocje i doskonałość spotykają się na jednej macie.
Od pierwszych chwil atmosfera sprzyjała zawodnikom, a każdy występ przypominał precyzyjnie zaplanowane show. Publiczność reagowała entuzjastycznie, a sędziowie nie pozostawiali miejsca na błędy, co często decydowało o wynikach na podstawie setnych części punktu. W tym wysoce wymagającym środowisku świetnie poradził sobie olsztyński zespół Soltare, który reprezentował Polskę w kategorii junior coed advanced. To jedna z najbardziej konkurencyjnych kategorii podczas zawodów, gdzie każdy błąd może być decydujący. Olsztynianie jednak zaprezentowali swoje umiejętności i determinację.
Efekty mówią same za siebie. Drużyna zdobyła czwarte miejsce podczas mistrzostw świata 24 kwietnia, a trzy dni później, 27 kwietnia, zwyciężyła w Pucharze Świata. To osiągnięcie nie tylko cieszy, ale także wzmacnia pozycję Polski w międzynarodowym środowisku cheerleadingowym. Na macie pojawiły się drużyny z takich krajów jak Stany Zjednoczone, Kanada, Japonia, Brazylia, Niemcy czy Wielka Brytania. Każda z nich przywiozła starannie opracowane układy i wielkie ambicje. Różnice punktowe były minimalne, a końcowe wyniki trzymały w napięciu do samego końca.
W takich okolicznościach każdy detal jest istotny. Synchronizacja ruchów, dokładność elementów akrobatycznych oraz energia zespołu mają kluczowe znaczenie. Soltare udowodnił, że potrafi połączyć te wszystkie elementy w doskonałą całość. Ich występy przyciągały uwagę i zostały nagrodzone gromkimi brawami.

