W Olsztynie, w rejonie ulicy Tuwima, służby weterynaryjne zidentyfikowały przypadek afrykańskiego pomoru świń (ASF) u padłego dzika. Analiza próbek potwierdziła obecność wirusa ASF, a teren miasta znajduje się w strefie objętej ograniczeniami.
Choroba ta nie stanowi zagrożenia dla ludzi, ponieważ atakuje jedynie świnie i dziki. Niemniej jednak, ASF jest poważnym zagrożeniem dla hodowli trzody chlewnej, powodującym znaczne straty w gospodarstwach. Leśnicy oraz weterynarze apelują do mieszkańców o ostrożność podczas spacerów w lasach i na terenach zielonych. Należy unikać pozostawiania resztek jedzenia, które mogą przyciągać dziki, a także ograniczyć hałas i nie spuszczać psów ze smyczy, aby nie spłoszyć zwierząt, co zwiększa ryzyko rozprzestrzenienia wirusa.
W przypadku znalezienia padłego dzika, ważne jest zachowanie szczególnej ostrożności. Wirus ASF może długo przetrwać w martwych zwierzętach, dlatego szybkie zgłoszenie takiego zdarzenia jest kluczowe. Służby zalecają, aby nie dotykać zwierzęcia ani nie próbować go przenosić. Należy oznaczyć miejsce znalezienia i powiadomić powiatowego lekarza weterynarii, straż miejską lub lecznicę weterynaryjną. Przy zgłoszeniu warto podać dokładną lokalizację oraz charakterystyczne punkty w terenie lub współrzędne GPS, a także informacje o liczbie zwierząt i stanie zwłok.
Specjaliści przypominają także o zasadach bezpieczeństwa po powrocie z terenów, gdzie występuje ASF. Należy dokładnie wyczyścić i zdezynfekować obuwie, odkazić ręce oraz wyprać odzież. Osoby, które mogły mieć kontakt z wirusem, powinny przez 72 godziny unikać miejsc, w których przebywają świnie, oraz nie wykonywać prac związanych z ich obsługą. Służby podkreślają, że odpowiedzialne zachowania mieszkańców są kluczowe w ograniczaniu rozprzestrzeniania choroby i ochronie gospodarstw przed nowymi ogniskami ASF.

