Podczas dwóch odrębnych incydentów policja zatrzymała nietrzeźwych kierowców. 42-letni mężczyzna, mający 2,5 promila alkoholu w organizmie, został ujęty po kolizji, w której brał udział, a 69-latek z wynikiem bliskim 1 promila i aktywnym zakazem prowadzenia pojazdów, został przyłapany podczas rutynowej kontroli.
W dniu 25 sierpnia 2026 roku zgłoszono kolizję drogową na olsztyńskim osiedlu Jaroty. Świadek wydarzenia relacjonował, że samochód dostawczy marki Peugeot uderzył w tył jego auta. Chociaż nikt nie ucierpiał, od kierującego dostawczakiem było czuć zapach alkoholu.
Obecni na miejscu kierowcy oraz pasażer osobówki oczekiwali na przybycie policji. W tym czasie kierowca Peugeota nagle uruchomił silnik i próbował uciec. Zgłaszający nie dał za wygraną i jechał za nim, kontynuując informowanie operatora numeru 112 o ich położeniu.
Dzięki determinacji zgłaszającego, kierowca Peugeota został zatrzymany. Po dotarciu policji, wykonano badanie alkomatem, które wskazało 2,5 promila alkoholu u 42-latka.
Inny przypadek dotyczył 69-letniego mężczyzny, którego zatrzymano na ulicach Biskupca z wynikiem bliskim jednemu promilowi oraz aktywnym zakazem prowadzenia pojazdów. Mundurowi z komisariatu interweniowali w tej sprawie.
Kierowcy prowadzący w stanie nietrzeźwości mogą zostać ukarani nawet 3-letnim pozbawieniem wolności, a także wysokimi karami finansowymi i co najmniej 3-letnim zakazem prowadzenia pojazdów. Z kolei jazda wbrew sądowemu zakazowi może skutkować kara do 5 lat pozbawienia wolności.

