Piątek, 24 lipca 2026 r. · Imieniny: Kingi, Krystyny14° zachmurzenie umiarkowane· Powietrze: Bardzo dobry· EUR 4,33 zł zł / USD 3,79 zł zł
olsztyniacy.pl
Mateusz Jońca: Dobra reakcja po stracie bramki
Sport

Mateusz Jońca: Dobra reakcja po stracie bramki

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Olsztyn w Google? Obserwuj olsztyniacy.pl
BWBartłomiej Woźniak26.04.2026, 10:00aktualizacja 26.04.2026, 10:032 min czytania 0

Stomil Olsztyn zremisował 1:1 z Tęczą Biskupiec. Mateusz Jońca podkreślił dobrą reakcję drużyny po stracie bramki oraz znaczenie skupienia się na własnych wynikach w kolejnych meczach.

Czytaj także

Zmarł Przemysław Szumacher, kibic Stomilu Olsztyn

Stomil Olsztyn zremisował (25 kwietnia 2026 roku) z Tęczą Biskupiec 1:1. Po zakończeniu meczu przeprowadziliśmy wywiad z obrońcą Stomilu, Mateuszem Jońcą.

Jak oceniasz to spotkanie?
- Mecz był bardzo trudny. Pierwsza połowa różniła się od drugiej. W trzeciej minucie gospodarze otrzymali rzut karny, który moim zdaniem był niesłuszny, ale nie mogliśmy na to wpłynąć. Musieliśmy gonić wynik. Nasza reakcja po straceniu bramki była pozytywna, szybko zdobyliśmy wyrównującą bramkę. Mieliśmy jeszcze jedną lub dwie okazje, aby przechylić wynik na naszą korzyść przed przerwą. W drugiej połowie mecz był mniej chaotyczny, a gry było więcej. Kontrolowaliśmy grę, podczas gdy Tęcza starała się grać z kontrataku. Szkoda tego meczu, bo choć nie mieliśmy stuprocentowych sytuacji, to i tak mogliśmy wyciągnąć korzystniejszy rezultat.

Można było się spodziewać trudnego meczu w Biskupcu.
- Tęcza, niezależnie od swojej pozycji w tabeli, ma solidną drużynę. W ich składzie są zawodnicy z ciekawą przeszłością, jak Sebastian Szypulski czy Paweł Galik, więc nie można ich lekceważyć. To mocny zespół, co pokazali w Wojewódzkim Pucharze Polski, eliminując Olimpię Elbląg i awansując do półfinału. Wiedzieliśmy, że na ich boisku czeka nas trudne zadanie. Szkoda, że nie zdobyliśmy trzech punktów, ale w kontekście meczu, remis jest do zaakceptowania. Nadal jesteśmy liderem, a w nadchodzących spotkaniach musimy wrócić na drogę zwycięstw.

Ten wynik oznacza, że w kolejnych meczach nie możecie sobie pozwolić na błędy.
- Straciliśmy nasz margines błędu. Oczywiście, wcześniej również musieliśmy grać uważnie, ale teraz, jak pan zauważył, nie możemy sobie na to pozwolić. Każdy mecz musimy wygrać za wszelką cenę. Nie możemy liczyć na błędy rywali; kluczem jest skupienie się na własnych wynikach.

Czy możecie wygrać wszystkie następne mecze i awansować do III ligi z pierwszego miejsca?
- W każdym meczu będziemy dążyć do zwycięstwa i dawać z siebie wszystko. Piłka nożna bywa nieprzewidywalna, więc trudno cokolwiek obiecać, ale zapewniam, że ja, zespół i sztab dołożymy wszelkich starań. Nasi kibice również są z nami, więc wspólnie będziemy walczyć o spełnienie tego celu.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

BW
Bartłomiej Woźniak
Reporter
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również

Najnowsze wpisy