W 23. kolejce pierwszej grupy klasy okręgowej Stomil II Olsztyn pokonał Mazura Wydminy 3:0. Bramki dla olsztyńskiego zespołu zdobyli Maciej Kopeć, Hubert Mierzejewski oraz Maciej Niemier.
Stomil II Olsztyn 3:0 Mazur Wydminy
Hubert Mierzejewski 29, Maciej Kopeć 46, Maciej Niemier 73
Skład Stomilu II: 1. Bartosz Stankiewicz - 23. Wiktor Lewicki, 28. Oliwier Markiewicz, 20. Kacper Mościbrocki, 22. Jan Janicki (84, 21. Kacper Merchel) - 11. Michał Zagórski (72, 5. Michał Rakowski), 17. Krzysztof Krajewski (76, 19. Mateusz Grygorowicz), 15. Maciej Kopeć, 3. Nicholas Kontonís - 38. Hubert Mierzejewski (68, 99. Wojciech Jabłoński), 7. Maciej Niemier (87, 77. Tristan Pasik).
Początek spotkania nie zwiastował wysokiego zwycięstwa Stomilu. W pierwszych minutach Mazur Wydminy zdobył bramkę, jednak sędzia odgwizdał spalonego. W 21. minucie Daniel Radzewicz miał doskonałą okazję, ale jego strzał głową z bliskiej odległości trafił w poprzeczkę. Chwilę później Bartłomiej Zacharewicz również miał szansę, jednak jego uderzenie zostało zablokowane.
Gdy Mazur stwarzał kolejne sytuacje, Stomil II zdobył pierwszą bramkę. Maciej Niemier zagrał piłkę z głębi pola do Huberta Mierzejewskiego, który, unikając obrońcy, przelobował bramkarza Mazura.
W pierwszej akcji po przerwie Stomil II zwiększył przewagę. Maciej Kopeć, po akcji lewym skrzydłem, zdołał odzyskać piłkę i oddał mocny strzał, który wpadł do bramki przy dalszym słupku.
Mazur szybko próbował zdobyć kontaktową bramkę, ale Bartosz Stankiewicz obronił strzał z rzutu wolnego. W 51. minucie mogło być 3:0, gdyż Niemier dośrodkował do Mierzejewskiego, który trafił obok bramki. Pięć minut później Mierzejewski miał kolejną szansę, ale jego strzał był zbyt słaby. W 68. minucie Patryk Kompanowski miał dobrą okazję, ale nie trafił do bramki. Po chwili Mazurowi przytrafiła się stuprocentowa szansa, którą ponownie obronił Stankiewicz.
W 73. minucie Stomil przeprowadził szybki atak, który ustalił wynik meczu. Nicholas Kontonís zagrał piłkę do Macieja Niemiera, który bez przyjęcia uderzył przy dalszym słupku, podwyższając prowadzenie do trzech bramek.
Rezerwowi Stomilu nie zadowolili się takim wynikiem. Mazur, atakując wysoko, zostawił dużo miejsca w obronie, co wykorzystał Kontonís, ale przegrał pojedynek sam na sam z Przemysławem Siwickim. W końcówce meczu szanse na kolejne bramki mieli Wojciech Urbański i Kontonís, jednak ich strzały były niecelne.
Dzięki czwartej wygranej z rzędu Stomil II Olsztyn umocnił swoją pozycję w tabeli, zajmując 9. miejsce w klasyfikacji okręgowej.

