Stomil Olsztyn odniósł zwycięstwo 4:1 nad Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie w ostatniej kolejce sezonu. Po meczu miała miejsce konferencja prasowa z trenerami obu drużyn.
Artur Bober, trener Drwęcy:
- Rywale przyjechali z jasnym celem. Gdyby w pierwszej połowie wykorzystali swoje sytuacje, moglibyśmy schodzić na przerwę z dużą stratą. Udało nam się zdobyć bramkę z karnego w mało groźnej sytuacji, co na chwilę dodało nam animuszu. Mimo to, Stomil kontrolował grę. W końcówce wpuściliśmy juniorów, ale to rywale dominowali. Na szczęście, dzięki remisowi DKS-u, udało nam się wywalczyć baraże. Teraz czekamy na to, co zrobi Stomil, bo to zdeterminuje naszych przeciwników w barażach.
Emil Marecki (stomil.olsztyn.pl): Trzy razy w tym sezonie przegraliście ze Stomilem, a teraz musicie liczyć na ich sukces.
- Tak, to dziwna sytuacja. Mimo porażki, cieszy, że nie przegraliśmy wysoko, choć Stomil pokazał swoje umiejętności. Często byliśmy spóźnieni, co skutkowało faulami. Musimy teraz przeanalizować sytuację i liczyć na szczęście w barażach.
Maksymilian Rogalski, członek sztabu szkoleniowego Drwęcy: Czy mimo wyników, drużyna zasłużyła na utrzymanie? Czy wynik DKS-u to dar od losu?
- Wiosną wyczerpaliśmy limit szczęścia z poprzedniej rundy. Często przegrywaliśmy minimalnie, co bolało. Zmagaliśmy się z kontuzjami, ale duch zespołu pozwolił nam walczyć do końca. Czasem wysokie porażki nie odzwierciedlają tego, co pokazaliśmy na boisku.
Michał Kraszewski, trener Stomilu:
- Mecz przebiegał pod nasze dyktando od początku. W pierwszej połowie mieliśmy wiele sytuacji, choć skuteczność zawiodła. Stracona bramka z karnego dodała motywacji Drwęcy. Nasze bramki w drugiej połowie przywróciły kontrolę nad meczem. Smak zwycięstwa jest słodko-gorzki, ponieważ Polonia Lidzbark Warmiński także wygrała. Musimy ciężko pracować, aby osiągnąć więcej. W środę zagramy pierwszy mecz barażowy z takim nastawieniem.
Emil Marecki (stomil.olsztyn.pl): Pierwszy mecz z Warmią Grajewo, czy mieliście okazję ich oglądać?
- Mamy wiele materiałów i analiz. Już w zeszłym tygodniu przygotowaliśmy się do tego meczu, z uwagi na ograniczony czas na treningi. Będziemy dobrze przygotowani.
Emil Marecki (stomil.olsztyn.pl): Jak ocenia trener Warmię Grajewo w porównaniu z zespołami z naszego regionu?
- Trudno porównywać, ponieważ nie znamy specyfiki wszystkich drużyn z ligi podlaskiej. Z naszych analiz wynika, że to dobrze zorganizowany zespół. Grają trójką w obronie, mają szybkie skrzydła i dobrego środkowego obrońcę. Zajęli drugie miejsce w tabeli i strzelili ponad 100 bramek. Nie możemy podchodzić do tego meczu z założeniem, że to słabsza liga, ponieważ na Podlasiu gra Jagiellonia, a u nas brakuje klubu tej klasy. Okaże się w środę na boisku.
Emil Marecki (stomil.olsztyn.pl): Jak wygląda sytuacja zdrowotna Kacpra Sionkowskiego po urazie barku?
- Miał niefortunne zderzenie z zawodnikiem Drwęcy. Musimy jak najszybciej udać się do szpitala na diagnostykę i podjąć odpowiednie kroki.

