Damian Skołorzyński, obrońca Stomilu Olsztyn, opuszcza drużynę po roku występów w IV lidze.
W trakcie swojego pobytu, Skołorzyński zainkasował 17 meczów, spędzając łącznie na boisku 890 minut. Jak podkreśla, każdy zawodnik pragnie regularnie występować: - Liczyłem na większą ilość minut na boisku. Choć szanuję personalne decyzje, jestem rozczarowany moim bilansem, biorąc pod uwagę doświadczenie i fakt, że dołączyłem do zespołu, aby pomóc w walce o awans. Ważne jest dla mnie to, że dawałem z siebie wszystko w tych 890 minutach dla drużyny.
Urodzony w Węgorzewie obrońca zdradza, że w nowym sezonie zagra w innym klubie IV ligi. - To był intensywny czas, który traktuję jako cenne doświadczenie. Kończę ten etap z poczuciem, że dałem z siebie wszystko. Dziękuję kibicom Stomilu za ich nieustające wsparcie oraz kolegom z drużyny, z którymi dzielenie barw było prawdziwą przyjemnością.
W poprzednim sezonie Stomil Olsztyn nie zdołał awansować do III ligi. Skołorzyński ocenia sytuację: - W piłce nożnej wiele czynników wpływa na sukces. Ciężko określić, co zadecydowało o niepowodzeniu, czy to kwestie boiskowe, taktyka, czy może brakowało nam odrobiny szczęścia. Każdy z nas dawał z siebie maksimum na boisku oraz podczas treningów. Szkoda, że to nie przyniosło awansu.
Dodatkowo, Skołorzyński miał możliwość transferu do Naki Olsztyn, ale zdecydował się na inny zespół z IV ligi. Jak udało się ustalić, nowym klubem obrońcy będzie najprawdopodobniej Granica Kętrzyn.

