Policjanci z Komisariatu Policji w Biskupcu zatrzymali 40-latka, który od końca czerwca ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna jest oskarżany o czynną napaść na funkcjonariusza, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, posiadanie oraz handel narkotykami, a także jazdę pomimo zakazu sądowego. Został osadzony w areszcie na najbliższe trzy miesiące.
Sprawa zaczęła się 30 czerwca w Biskupcu, gdy kierujący pojazdem marki Land Rover nie zatrzymał się do kontroli i podjął próbę ucieczki. W trakcie interwencji jeden z policjantów odniósł obrażenia, jednak nie zagrażające jego życiu. Uciekinier po pewnym czasie porzucił auto i zniknął pieszo. W porzuconym pojeździe policja odkryła ponad 200 gramów narkotyków, w tym marihuanę i mefedron. Dodatkowe substancje odurzające zostały znalezione w jego mieszkaniu.
Kryminalni z biskupieckiego komisariatu, wspierani przez grupę operacyjno-procesową oraz technika kryminalistyki, zabezpieczyli dowody i nagrania z monitoringu. Dzięki ich wysiłkom udało się ustalić miejsce przebywania podejrzanego, który został zatrzymany, a przy nim zabezpieczono kolejne porcje narkotyków. Łącznie w jego posiadaniu było ponad 300 gramów nielegalnych substancji.
Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące napaści na policjanta, niezatrzymania się do kontroli, złamania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz posiadania i handlu narkotykami. Policja, we współpracy z prokuratorem, wystąpiła o jego tymczasowe aresztowanie, co zostało zatwierdzone przez sąd.

